„Najwspanialszym widokiem w Japonii (...) w czasie bezchmurnych dni jest pojawiająca się w oddali góra Fudżi (...) biały stożek wydaje się jakby zawieszony w powietrzu (...).” To słowa amerykańskiego pisarza Lafcadio Hearna (1850 – 1904), który zakochał się w Japonii do tego stopnia, że w wieku 41 lat przyjął japońskie obywatelstwo. Góra Fudżi, słynna ze swojej klasycznej wręcz symetrii, doskonale prezentuje się o każdej porze roku. najwspanialsza jest zapewne wiosną, kiedy jej wierzchołek przykrywa czapa śniegu, a u podnóży, nad brzegami jezior u północnych stoków kwitną sady wiśni i śliw. Fudżi, zwana niekiedy przez Japończyków „tą, która nie ma sobie równej”, jest widoczna w pogodny dzień z odległości 80 kilometrów, a z jej szczytu można ujrzeć całą wyspę. Ta najwyższa góra w Japonii, wznosząca się na wysokość prawie 3800 metrów, jest zarazem górą najświętszą. Wedle narodowej japońskiej religii – sintoizmu – duchy, zwane kami, występują we wszystkich tworach natury. Odnosi się to szczególnie do Fudżi, góry, którą sitoniści otaczają największą czcią.

UŚPIONY WULKAN
Według japońskiej tradycji buddyjskiej, Fudżi narodziła się w ciągu jednej nocy w 286 roku p.n.e., kiedy to ziemia rowarła się tworząc jezioro Biwa, największe jezioro w Japonni, a z owej rozpadliny wyłoniła się góra. Jest w tej legendzie zapewne i ziarno prawdy: krajobraz niemalże wszystkich japońskich wysp przecinają grzbiety górskie i jeziora, będące wynikiem ruchów tektonicznych. Na osi największego uskoku, przebiegającego wzdłuż głównej japońskiej wyspy, Honsiu, znajduje się większość spośród 265 japońskich wulkanów. Najwyższy z nich to właśnie Fudżi. Góra ma za sobą długą historię wulkanicznej aktywności. W ostatnich wiekach odnotowano aż 18 erupcji, łącznie z tą, w wyniku której miasto Edo (późniejsze Tokio), odległe o 100 kilometrów na wschód, zostało przykryte grubą warstwą pyłów i żużla. Od tej pory nie zauważono większych oznak ponownego wzmożenia aktywności, chociaż z pewnością wulkan nie wygasł ostatecznie, pozostając tylko chwilowo w uśpieniu. Nazwa Fudżi, nadana górze przez miejscowe plemię Ajnów (które wciąż zamieszkuje na Hokaido), pochodzi od imienia ich bogini ognia, Fuschi. Buddyści, na przykład, wierzą, że góra jest bramą do innego świata.

ŻRÓDŁO INSPIRACJI DLA ARTYSTÓW
Widok Fudżi od wieków ispirował japońskich poetów i malarzy. Nawet gdy jej wierzchołek Pozostawał skryty w chmurach, sama obecność góry silnie działała na wyobraźnię. Jeżeli przyjąć, że japońscy artyści rozsławili górę Fudżi, to można również powiedzieć, że Fudżi, uczyniła z nich wielkich artystów. Zauważył to brytyjski podróżnik i przyrodnik, Richard Gordon Smith, pisząc w 1899 roku: „Ona (Fudżi) w każdym wzbudza podziw i skłania do refleksji, że ci, który urodzili się u jej stóp nieodwołalnie muszą wejść do świata artystów i jego wartości.” Podobnie jak piękno tęczy, tak i prawda o Fudżi może być dostrzeżona tylko z oddali, Gdy jej biały stożek widnieje na tle błękitnego nieba. Góra pozostaje naturalnym symbolem, A niezwykłą prostota jej kształtu niesie różnorodność znaczeń: wydaje się wieczna, choć Narodziła się nagle z ognia i w ogniu może nagle zniknąć; jest nieruchomą skałą, a mimo To jej piękno jest równie ulotne jak czar delikatnego kwiatu.

Kiusiu, Kyushu, jedna z największych wysp Japonii, oblewana wodami: Pacyfiku (od wschodu), Morza Wschodniochińskiego (od zachodu), Cieśniny Koreańskiej (od północnego zachodu) i Wewnętrznego Morza Japońskiego (od północnego wschodu). Powierzchnia 42 078 km2, długość 340 km, maksymalna szerokość ok. 190 km. Rozwinięta linia brzegowa.


ŻYCIE LUDZI W JAPONII

Niektórzy Japończycy pracują w bardzo dużych firmach, nierzadko znanych na całym świecie. Pracownicy takich firm spędzają w biurze bardzo dużo czasu i często pracują z dala od domu. Naturalnie, w Japonii jest także bardzo dużo mniejszych firm. Niektóre gospodarstwa rolne, zakłady albo sklepy są prowadzone przez całe rodziny i wtedy wszyscy członkowie rodziny pomagają w pracy. Gdy rodzice przechodzą na emeryturę, firmę najczęściej przejmuje najstarszy syn. Do niedawna w Japonii pracowali prawie sami mężczyźni. To się obecnie zmienia i w japońskich przedsiębiorstwach zaczyna pracować coraz więcej kobiet.






Domy i mieszkania japońskie bardzo różnią się między sobą. W wiejskich regionach Japonii można jeszcze znaleźć tradycyjne domy z drewna i gliny, kryte dachówką. Przed drugą wojną światową wiele z tych domów kryto słomą ryżową, ale teraz bardzo trudno byłoby znaleźć dom ze słomianym dachem. Większość nowych domów buduje się z aluminium, betonu i drewna. Ponieważ jest mało ziemi pod zabudowę, szczególnie w miastach, domy są zwykle bardzo drogie i raczej małe. W miastach wiele osób mieszka w wielkich bokach (danchi).